Co trzecie skradzione auto w…

Co trzecie skradzione auto w Polsce zniknęło na Mazowszu! Są statystyki z #policja za 2018r w Motodzienniku Jacka Balkana. Najgorzej wypada #mazda #toyota i #kia
@Watchdog_Polska Dzięki za pomoc Jackowi! 🙂

Materiał od 2:40

@dj-disco wrzucił już wykop, więc nie będę dublował. Wykopcie go, bo warto.

#motoryzacja #auto #warszawa #kradziez #volkswagen #mazda3 #mazda6 #ford #mazowieckie

Poniżej widać prototyp…

Poniżej widać prototyp Volkswagena EA 266 – auta, które miało zastąpić starzejącego się garbusa. Miał być to samochód tylnonapędowy z silnikiem chłodzonym powietrzem, tak jak Garbus. Pojazd miał mieć dwa bagażniki – z przodu i z tyłu i silnik pod tylną kanapą.
W 1971 nowy szef VW, Rudolf Leiding, zarządził zaprzestanie prac nad EA 266 twierdząc, że następca Garbusa powinien opierać się na pracach biura projektowego NSU/Audi i zrywać z garbusową tradycją, kontynuowaną od tej pory tylko przez Porsche 911. Tak narodził się Golf.
#volkswagen #ciekawostki #samochody #motoryzacja

2 lata temu na starym koncie…

2 lata temu na starym koncie popełniłem taki wpis, wtedy dostał 2 plusy na krzyż, a moim zdaniem ciekawy, może kogoś zainteresuje:

Istnieje wiele starych modeli samochodów, za którymi tęsknimy, gdyż przemawia za nami nostalgia. Niektórzy nawet twierdzą, że dawne samochody były lepsze od tych dzisiejszych. Mimo to, producentom samochodów nie zdarza się wracać do produkcji starych modeli, zwłaszcza po upływie lat. W Brazylii w latach 90 zdarzył się jednak zaskakujący wyjątek od tej reguły.
Zanim przejdę do istoty rzeczy, opowiem w ramach wstępu, czym dla Brazylii był Volkswagen Garbus. Otóż w latach 1954-1980 był to najlepiej sprzedający się samochód w Brazylii – postawił fundament pod masową motoryzacje w tym kraju, a działająca od lat 50 montownia garbusów z czasem zwiększała udział lokalnie produkowanych części w produkcji, aby do połowy lat 60 przeistoczyć się w pełnoprawną fabrykę. W tamtym okresie blisko 80% samochodów na drogach stanowiły Garbusy.
Lata 70 to szczególnie złote czasy dla tego modelu z krajową sprzedażą na poziomie 200-300 tysięcy egzemplarzy rocznie. Niestety konstrukcja była coraz bardziej przestarzała i na początku lat 80 Garbus stracił pozycje lidera na rzecz Fiata i Chevroleta. Sprzedaż spadła do około 60-70 tysięcy sztuk rocznie(mniej niż droższego VW Passata) i w 1986 roku zdecydowano się na zakończenie produkcji.
Pod koniec lat 80 jedynym krajem, gdzie wciąż produkowano Garby był Meksyk. Tam także produkcja powoli zdychała, ale nieoczekiwanie rząd zmusił VW do obniżenia ceny modelu, co spowodowało 4 krotny wzrost sprzedaży i odrodzenie się Garbusa na początku lat 90. W tym samym czasie w Brazylii zliberalizowano rynek motoryzacyjny, zezwalając na import nowych samochodów z zagranicy – od lat 70 Brazylia prowadziła bardzo protekcjonistyczną polityke w tej dziedzinie wykluczającą jakikolwiek import. Na skutek tego popularnym samochodem stała się przestarzała i tania Łada 2107 sprowadzana z Rosji. Zasadne stało się pytanie, w czym niby Garbus był od niej gorszy.
Prezydent Brazylii, Itamar Franco podjął wówczas kuriozalną decyzje o przywróceniu Garbusa do produkcji. Miał on wrócić, jako tani masowy samochód, stanowiący krajową konkurencje dla Łady. Plotki głosiły, że zrobił to dlatego, że chciał podarować nowego Garbusa swojej byłej dziewczynie o imieniu Lislie, uważając, że w ten sposób namówi ją do powrotu.
Pierwsze Garbusy po 7 letniej przerwie zjechały z linii produkcyjnej w wrześniu 1993. Czy udało im się przywrócić status popularnego samochodu ludowego? Niestety nie.
W pierwszym pełnym roku produkcji, 1994, sprzedano 17138 sztuk, co wypadało blado przy kilkunastokrotnie większej sprzedaży najpopularniejszych model – Fiatów Uno sprzedano wtedy 221627 sztuk, Volkswagena Gol(nie mylić z Golfem https://pl.wikipedia.org/wiki/Volkswagen_Gol ) 221141 sztuk. W 1995 roku sprzedaż garbusów wzrosła o całe 300 sztuk, natomiast sprzedaż Uno i Golów zbliżyła się do 300 tysięcy. Wobec słabej sprzedaży, produkcje zakończono w połowie 1996 roku.
Badania rynku wykazały, że najczęstszymi nabywcami nowych garbusów w tamtym okresie byli ludzie w średnim wieku i starsi, którzy w młodości jeździli Garbusem i kupowali je z sentymentu – natomiast jako tanie auto dla biedniejszych osób, wskrzeszony Volkswagen w ogóle nie „chwycił”.

Cóż jeszcze mogę dodać – garbus ten, w przeciwieństwie do meksykańskich egzemplarzy miał przestarzały wygląd zewnętrzny, jak europejskie garbusy sprzed 1965 roku, natomiast miał w sobie dużo innowacji – nowe fotele i wyposażenie wnętrza, był dostępny w wersji napędzanej etanolem, miał katalizator i ABS.
#volkswagen #samochody #klasykimotoryzacji #motoryzacja #ciekawostki #brazylia